TravelHoliday.pl

Zobacz Dominikanę - wycieczka do serca Karaibów

Wakacje na Dominikanie

W samym sercu Karaibów leży Hispaniola. Wyspę historia podzieliła na dwa kraje, dwa odmienne światy - francuskojęzyczne Haiti i hiszpańskojęzyczną Republikę Dominikany. Krzysztof Kolumb w 1492 roku dopłynął właśnie tutaj. Jego brat, Bartłomiej założył pierwsze miasto w Nowym Świecie - Santo Domingo.

Steven Spielberg kręcił tu "Park Jurajski". Dominikana to najczystszy kraj na Karaibach. W tym rejonie świata ma najlepiej rozbudowaną sieć telekomunikacyjną i nowoczesne autostrady.

Dominikana ze swoim klimatem i pięknymi szerokimi plażami, Oceanem Atlantyckim od północy i Morzem Karaibskim od południa jest rajem dla miłośników windsurfingu, nurków i amatorów słońca, palm i śnieżnobiałego piasku. Siedem portów lotniczych, między innymi w Puerto Plata, Punta Cana i Santo Domingo, wita codziennie setki turystów z chłodnej Europy.

Słońce świeci przez cały rok. Średnia temperatura to 26-28°C. Nieco chłodniej jest na północy wyspy i w jej centralnej części, gdzie wśród łańcucha Kordylierów błyszczy najwyższy szczyt - Pico Duarte (3715 m n.p.m.).

Plaże

Jest się gdzie wygrzewać. W okolicach Puerto Plata najpiękniej jest na szerokich plażach Playa Dorada i Playa Grande. Wzdłuż nich ciągną się luksusowe hotele. Bogaty turysta znajdzie tu wszystko. Może zagrać w golfa czy tenisa, pojeździć konno, popływać w basenie. Przybysz z mniej zasobnym portfelem przy odrobinie uporu znajdzie tani hotel.

Napoje chłodzące

Po południu dobrze napić się tutejszego rumu i drinków - pina colady, cuba libre i napoju, który na wyspie uważa się za afrodyzjak "mamajuana". W związku z tym, wieczorem warto odwiedzić kluby nocne w nadmorskich miasteczkach - Sosua i Cabarete.


Dominikana

Surfing

W Cabarete na ulicy i plaży spotyka się rzesze zapalonych windsurfingowców. Do tej małej nadmorskiej osady zjeżdżają szaleńcy z całego świata. Szkoły pływania na desce oferują najnowszy sprzęt. Cabarete słynie z organizowania międzynarodowych zawodów windsurfingowych. Tutaj wieje silny, ciepły wiatr, są wysokie fale - jednym słowem - idealne warunki, by pływać cały dzień.

Nurkowanie

Prawie w każdym nadmorskim miasteczku znajdzie się szkoła nurkowania, gdzie można pożyczyć akwalung. Tutejsze wody kryją wiele tajemnic jeszcze z czasów wojen z piratami. Nurkowie swój raj znajdą nieopodal najpiękniejszego miejsca na wyspie - u brzegów półwyspu Samana. Tam mogą odwiedzić wraki trzech hiszpańskich statków, które 300 lat temu zatopili piraci. Półwysep Samana ze swymi dziewiczymi plażami jest prawdziwym rajem. Tutaj szumi las tropikalny. Tutaj można zabłądzić łodzią w labiryncie lasów mangrowcowych i... poczuć się jak na filmie "Park Jurajski" Stevena Spielberga. W tej soczystej zieleni grasowały jego dinozaury i straszyły ludzi.

Spielberg uznał to miejsce za najbardziej efektowne dla filmu i trzeba mu przyznać rację - rzeczywiście robi wrażenie. A tak naprawdę, co roku zimą ten raj odwiedzają inne zwierzęta. Do zatoki Samana wpływają wieloryby ze swym młodym potomstwem. Wielorybie rodziny wybierają, cieplejsze od wód Oceanu Atlantyckiego, wody zatoki, a oczarowani turyści przyglądają się, jak zadowolone gromadnie baraszkują.

Łowienie ryb

Dominikana przyciąga również miłośników morskich połowów. Z wędką można pojechać na Karaibską Rivierę. W pobliżu miasteczka Punta Cana na wschodnim wybrzeżu, gdzie piasek jest biały a palmy uginają się pod ciężarem kokosów, z mariny Bravaro wypływa się na szerokie wody. Sportowe łowienie tutejszych grubych ryb dostarcza mocnych przeżyć.


Dominikana

Blisko Bravaro można też zmierzyć się z innymi mieszkańcami wód. W parku Manati, dobrze jest wpaść w objęcia delfinów i popływać z nimi trochę.

Najcieplej jest...

Klimatycznym uchodźcom trzeba polecić najcieplejsze miejsca - czyli południowe wybrzeże. Tam, wzdłuż brzegu ciągnie się rafa koralowa. Jej pas odgradza plażowiczów od wysokich fal Morza Karaibskiego tworząc spokojne i bezpieczne zatoki. Jednym z takich miejsc jest plaża w Bocha Chica. To ulubiona plaża mieszkańców Santo Domingo. Bocha Chica założył bogaty przemysłowiec Juan Vicini. Od początków zeszłego wieku przyjeżdżali tu szanowani obywatele miasta.

Kobiety spacerując po bulwarze pokazywały się w najmodniejszych kreacjach, podczas gdy ich mężowie omawiali interesy. Były tu pełne przepychu hotele i wytworne restauracje... były i nadal są, tyle że nie te same. W 1979 roku wybrzeże doszczętnie zniszczył huragan - David. Przez kilkanaście lat miejsce świeciło pustkami. Postanowiono ponownie w nie zainwestować. Turyści znów przyjeżdżają, zwabieni legendarną przeszłością miejsca. Tutaj spacerując wzdłuż brzegu, spotykają mieszkańców jednego z największych miast Wysp Karaibskich - słynnego trzymilionowego Santo Domingo.

Santo Domingo

Stolica Dominikany to wielki moloch, gdzie do najstarszej części miasta, tak zwanej "zona colonial" długo się jedzie przez zaniedbane i biedne dzielnice. Po drodze zachwyca natłok kolorów, ilość plakatów przedwyborczych dwóch politycznych rywali - Hipolito i Danilo oraz dziwnych i starych wehikułów mknących autostradą. Miasto założył brat Krzysztofa Kolumba - Bartłomiej. Santo Domingo było pierwszym europejskim miastem w Nowym Świecie. Santo Domingo przeżyło wiele katastrof. Miasto wielokrotnie smagały huragany.


Santo Domingo, Dominikana

Krótko po śmierci Kolumba podbili je piraci. Każdy, kto z dzieciństwa pamięta opowieści o Francisie Drake'u - nadwornym piracie angielskiej królowej Elżbiety, wysłanym na Karaiby po to, by uprzykrzyć życie Hiszpanom, będzie chodził po mieście rozmarzony. I pomyśleć tylko, że Drake zdobył potężne mury miasta, obrabował bogatych mieszczan i na czas rozboju bezczelnie zamieszkał w katedrze. Santo Domingo szczyci się wieloma budynkami, które były pierwsze w świecie, a mówiąc dokładnie, w Nowym Świecie. Tam zbudowano pierwszą chrześcijańską katedrę - Santa Maria la Menor, pierwszy klasztor - San Francisco, pierwszy szpital, ratusz i sąd. "Zona colonial" jest elegancką częścią miasta. Pełno tu kafejek i dobrych hoteli.

Co jeść?

Dominikańskie specjały to: ryba w kokosie, "sanchocho" czyli duszone warzywa z mięsem, "chivo guisado" - kozie mięso w przyprawach albo "moro" - ryż z fasolą i grochem. Na deser dobrze jest schłodzić podniebienie piwem Presidente i... zapalić cygaro.

Krzysztof Kolumb

Wielki Admirał szczególnie upodobał sobie Santo Domingo. Jego dom (Casa de Colon) jest wypełniony antykami przywiezionymi z królewskiej Hiszpanii. Wyglądając przez okno, Kolumb mógł kontrolować sytuację w porcie, stąd bowiem rozciąga się rozległy widok na rzekę Ozamę wpadającą do Morza Karaibskiego. Duch Kolumba unosi się nad miastem. Nie jest jednak do końca jasne, gdzie zostało pochowane jego ciało. Do dzisiaj trzy miejsca na świecie roszczą sobie prawo do szczątków Kolumba: Santo Domingo, Sewila i Kuba.

Sarkofag - Faro a Colon

Nikt jednak nie zaprzeczy, że stolica Dominikany może się pochwalić największym grobowcem Wielkiego Admirała. Dla szczątków Kolumba wybudowano olbrzymie mauzoleum. Trudno go nie zauważyć. Wzniesiono je w latach 30. na jednym ze wzgórz Santo Domingo. Budynek zbudowano na planie potężnego krzyża. W nocy z jego dachu potężny snop światła rysuje na niebie kształt krucyfiksu. Nie wiadomo dokładnie, ile pieniędzy pochłonęła ta budowla. Do dzisiaj nikt się z tego nie rozliczył. Czasami pobór prądu przez Faro a Colon jest tak duży, że w sąsiednich dzielnicach zaczyna go brakować. Taka jest cena posiadania największego grobowca Kolumba.

Nocne życie miasta

Życie nocne miasta koncentruje się wzdłuż bulwaru Waszyngtona. Z każdej napotkanej dyskoteki i kafejki dobiegają dźwięki merenge - porywających karaibskich rytmów. Dominikańczycy są bardzo otwartymi ludźmi i łatwo z nimi nawiązać kontakt. Kochają muzykę. Mają imponujące poczucie rytmu i wielki talent do tańca. W miastach i na plażach zewsząd dochodzi kakofonia dźwięków. W porze sjesty całe rodziny wychodzą na ulicę i tańczą. Nawet w najbiedniejszych domach znajdzie się dobry sprzęt muzyczny. Podśpiewują ekspedientki w sklepach, przechodnie na ulicach, policjanci...

Fotografie pochodzą z serwisu flickr.com na licencji Creative Commons
Śródtytuły pochodzą z serwisu: TravelHoliday.pl
Portal Turystyczny TravelHoliday.pl


Wakacje last minute i tanie wakacje

Dodaj komentarz

Portal turystyczny TravelHoliday.pl sp. z o.o. nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i wypowiedzi.
Korzystanie z Portalu Turystycznego TravelHoliday.pl i serwisu travel7.pl jest równoznaczne z akceptacją regulaminu.

Share to Facebook Share to Twitter Share to Linkedin Share to Myspace 

Reklama

Newsletter

Chcesz być informowany o nowościach na stronie?



Zabrania się kopiowania i rozpowszechniania treści zawartych w serwisie TravelHoliday.pl
TravelHoliday.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści przesłane do portalu w celu publikacji w serwisie.
Informujemy, że stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Szczegóły dotyczące prowadzonej polityki wykorzystywania plików cookies znajdują się w naszej Polityce Prywatności.