TravelHoliday.pl

Wycieczka na Krete, wyspę tajemnic - Strona 2

Kreta turystyczną destynacją na wyjazdy

Ze wszystkich wysp Morza Śródziemnego to właśnie Kretę odwiedza największa liczba turystów. W sezonie letnim to nawet półtora miliona osób. Najwięcej: Niemców, Rosjan i Polaków. Nasz język słyszy się na każdym kroku w barach, restauracjach, na targowiskach i w sklepach. Posługują się nim zresztą nie tylko nasi urlopujący się rodacy, ale też kreteńscy sprzedawcy, którzy podstawowe zwroty (powitań, pożegnań oraz komplementów i zapewnień o tym, że towar w ich sklepie jest najlepszy na całej wyspie), mają wykute na blachę.


Nie zdziwicie się też, jeśli już po dwóch dniach kelnerzy i sprzedawcy w waszym miasteczku będą was traktować jak starych znajomych i pytać, czy minął wam już wczorajszy katar i zeszły poparzenia po przedawkowaniu słońca. Są tak pozytywnie nastawieni do życia, że aż chce się chłonąć ich energię. Zaprzyjaźniasz się z nimi w mgnieniu oka.

Na Krecie warto podzielić czas między odpoczynek na plaży i odkrywanie zabytków. Kreta ma nieziemskie zakątki, gdzie podczas wypraw górskich można napawać się pięknymi krajobrazami. Są też plaże i zatoki z nieskazitelną wodą i milionem rybek.

Wycieczki po Krecie

Na Krecie nie warto trzymać się podpowiadanych przez przewodniki tras zwiedzania. Gdziekolwiek bowiem byśmy się nie udali, czeka na nas wiele niespodzianek. Każde, nawet najmniejsze miasteczko ma swoją historię i zabytki, o których jego mieszkańcy chętnie opowiedzą nam w miejscowej tawernie przy baklawie i szklaneczce uzo. Doskonałym przykładem jest choćby położona 20 minut drogi samochodem od stolicy wyspy Heraklionu spokojna mieścina Archanes, rozciągająca się malowniczo u stóp góry Jouchtas.


Według legend to właśnie na jej szczycie co roku składa się w ofierze i odradza na nowo kreteński bóg Zeus. Aby dojść do miejsca odwiedzanego przez króla kreteńskiego panteonu, trzeba pokonać kilka kilometrów, ale widoki, które ujrzymy przed sobą, wynagrodzą nam wszystkie trudy. Z jednej strony ciągnące się w nieskończoność pasma górskie, z drugiej rysujące się na horyzoncie morze. Po prostu magiczny krajobraz! Co ciekawe, propozycji wyprawy do Archanes nie znajdziecie prawie w żadnym przewodniku. W przeciwieństwie do innej eskapady, która jest obowiązkowym punktem każdego pobytu na Krecie.

Jeśli w poszukiwaniu dobrych miejsc na wycieczkę traficie do jakiegokolwiek lokalnego kreteńskiego biura podróży, usłyszycie na pewno, że musicie wybrać się na Santorini. I nie osądzajcie pochopnie, że dzieje się tak tylko dlatego, że wyprawa tam jest najdroższa (jednodniowy pobyt na tej wyspie wraz z rejsem wodolotem w obie strony kosztuje ponad 100 euro). Przyjemność obejrzenia Santorni warta jest każdych pieniędzy. To magiczne miejsce, gdzie biel domów perfekcyjnie łączy się z błękitem morza, a miasteczka sprawiają wrażenie odwiecznych elementów zastygłej lawy, która tworzy całą wyspę.

Share to Facebook Share to Twitter Share to Linkedin Share to Myspace 

Reklama

Newsletter

Chcesz być informowany o nowościach na stronie?



Zabrania się kopiowania i rozpowszechniania treści zawartych w serwisie TravelHoliday.pl
TravelHoliday.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści przesłane do portalu w celu publikacji w serwisie.
Informujemy, że stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Szczegóły dotyczące prowadzonej polityki wykorzystywania plików cookies znajdują się w naszej Polityce Prywatności.