Strona 1 z 2
Korbous i źródła lecznicze były znane już w starożytności. Korzystali z nich Kartagińczycy, a następnie Rzymianie, nazywając je Aquae Calidae Carpitanae "gorące wody z Carpis". Po podboju arabskim zostały zapomniane. Na nowo odkryto je w 1801 r. za Ahmeda I Beya. Zakład termalny, który tu powstał, cieszył się popularnością również w czasach protektoratu francuskiego. Obok wyrósł port jachtowy.
Tutejsze spa należało do prestiżowych. Przebywały tu rodziny urzędników francuskich. Zawierające wapń, siarkę i związki siarkowe źródła (44-60°C) pomagały przy schorzeniach skóry, astmie, reumatyzmie i artretyzmie.
Przedłuż swoje Wakacje w Tunezji
Warto przedłużyć swoje wakacje w Tunezji i przeznaczyć więcej czasu na zwiedzenie miasteczka Korbous.Na obejrzenie miasteczka wystarczy kilkanaście minut. Ponad pałacem prezydenckim wznosi się Skała Zarzicha. Miejscowe kobiety sądzą, że ma wpływ na płodność - wystarczy się z niej ześlizgnąć.
Wypolerowana przez liczne pokolenia niewiast skała ma powierzchnię gładką niemal jak lustro. W pobliskim pawilonie Ahmeda Beya mieści się Office du Thermalisme z hotelem i centrum leczniczym. Nieopodal skały stoi stary turecki hammam ze srebrną kopułą. Tutejsi mieszkańcy uważają, że wybudowano go jeszcze w czasach rzymskich. W pobliżu jest piękne miejsce widokowe.

Wiadomości 

