TravelHoliday.pl

Podróż w samolocie z dzieckiem

Noworodki, które nie skończyły tygodnia, nie mogą latać samolotem. Ich układ oddechowy i układ krążenia są jeszcze za słabe. Jeśli podróż nie jest naprawdę konieczna, raczej nie zabieraj na pokład samolotu dziecka, które nie skończyło przynajmniej dwóch miesięcy. Takie maluchy są bardzo podatne na infekcje.

Starsze niemowlę - jeśli tylko trochę mu pomożesz - może z powodzeniem zostać podróżnikiem całą gębą. Starannie wybierz lot i zacznij od wyboru najlepszego połączenia. Najlepszego dla dziecka, czyli bezpośredniego, albo z możliwie najmniejszą liczbą przesiadek.

Warto zdecydować się na lot wieczorny, wtedy niemowlę prawie na pewno prześpi cały lot. Poznaj swoje prawa. Niemowlęciu do dwóch lat nie przysługuje osobne miejsce w samolocie - podróżuje na kolanach opiekuna. Nie możesz też zabrać dla dziecka zabrać osobnego bagażu. Ale nie martw się, nie jest aż tak źle.

Większość linii lotniczych (niechlubnym wyjątkiem jest Ryanair) pozwala osobom podróżującym z dziećmi wejść na pokład jako pierwszym. Oznacza to, że możesz spokojnie wybrać miejsce, umieścić bagaż podręczny w luku nad głową i uniknąć tłoku.

Masz prawo zabrać bez dodatkowych opłat składany wózek lub fotelik samochodowy, który zostawiasz przy samym wejściu do samolotu i odbierasz w tym samym miejscu po podróży. To wygodne rozwiązanie - oznacza, że nie musisz dźwigać malucha przez cały czas od odprawy bagażowej do wejścia na pokład. Już w samolocie możesz poprosić obsługę o podgrzanie jedzenia dla dziecka, albo o gorącą wodę do przygotowania posiłku. W toalecie powinien być przewijak.

Linie lotnicze zapewniają też akcesoria do pielęgnacji, poduszki i specjalne łóżeczka na dłuższych trasach oraz drobne zabawki w prezencie dla malucha, jednak na te udogodnienia nie możesz liczyć, jeśli korzystasz z tanich linii. Spakuj torbę podręczną, włóż do niej:
- paszport dziecka,
- pieluszki (jedna na każde dwie godziny podróży powinna wystarczyć),
- wilgotne chusteczki,
- papierowy ręcznik (przyda się, jeśli maluch zabrudzi twoje ubranie, albo siedzenie w samolocie),
- ulubioną przytulankę, a dla starszego dziecka kilka książeczek z naklejkami,
- jeśli nie karmisz piersią, mleko lub inne picie oraz jedzenie,
- ubranko na zmianę,
- mały kocyk (w samolocie może być zimno).

Daj sobie czas, przyjedź na lotnisko na dwie godziny przed odlotem. Spokojnie nadaj bagaż, zjedz lekki posiłek, a przed samym wejściem na pokład przewiń dziecko i sama skorzystaj z toalety. Większość lotnisk jest wyposażonych w specjalną toaletę dla matki z dzieckiem, z przewijakiem i innymi udogodnieniami. Jeśli takiej nie ma, skorzystaj z toalety dla niepełnosprawnych, w której jest więcej miejsca.

Niektórzy pediatrzy zalecają podanie dziecku czopka z paracetamolem, żeby spokojniej przetrwało lot. Możesz, ale nie musisz zastosować się do tej rady. Już w samolocie wybierz miejsce w pobliżu wejścia. Będzie bliżej do łazienki i do wyjścia po lądowaniu. Siadać przy oknie czy przy przejściu? Tu zdania są podzielone. Wprawdzie siedząc przy przejściu, będzie ci łatwiej wstać w razie potrzeby, ale też przechodzący pasażerowie i obsługa będą się o ciebie "obijać".

Niemowlę przypnij pasem, który mocuje się do twojego pasa. Jeśli lecisz pierwszy raz, nie wahaj się poprosić stewarda o pomoc. Zwróć uwagę, żeby maluch nie leżał na klamrze od twojego pasa. Najważniejsze momenty podróży to start i lądowanie samolotu. Dzieci są bardzo wrażliwe na zmiany ciśnienia i mocno odczuwają "zatykanie się uszu" w samolocie. Żeby tego uniknąć, muszą przełykać. Niemowlęciu podaj pierś albo butelkę z mlekiem, starszemu dziecku napój z kubeczka.

Jeśli dziecko ma katar, wpuść mu do noska kropelki albo sól morską. Maluchy zazwyczaj dobrze śpią w samolocie. Przy odrobinie szczęścia, i twoje dziecko prześpi cały lot. Nie denerwuj się, pamiętaj, że podróż jest stresująca tylko dla ciebie. Twojemu dziecku jest wszystko jedno, czy przytula się do mamy w parku, przed telewizorem czy w samolocie. Jeśli jesteś blisko, ono czuje się bezpieczne.

Pamiętaj też, że obsługa lotniska i samolotu jest w pracy. Do ich zadań należy zapewnienie ci pomocy i ułatwienie podróży. Nie wahaj się prosić o tę pomoc i egzekwować swoich praw - słono za to zapłaciłaś. Już w samolocie postaraj się, żeby twoje dziecko nie uprzykrzyło za bardzo podróży współpasażerom, ale też nie przepraszaj wszystkich naokoło, że żyjesz.

Nie pozwól na kopanie fotela przed tobą, ani na łapanie sąsiada za włosy, ale nie czuj wielkich wyrzutów, jeśli twoje dziecko zacznie głośno płakać. Podaj mu pierś albo butelkę, spróbuj kołysania, a jeśli to nie pomoże pogódź się z losem i przeczekaj. Niektóre dzieci - tak jak dorośli - po prostu nie lubią samolotów. Jednak i ty, i twój maluch jesteście pełnoprawnymi pasażerami. Nie pozwól więc by syknięcia jakiegoś zniecierpliwionego pasażera zepsuły ci humor. I pamiętaj - każda, nawet najdłuższa podróż kiedyś się kończy!

Cena biletu. Wszystko zależy od wieku dziecka. Za bilet niemowlęcia podróżującego na twoich kolanach zapłacisz tylko 10 procent ceny (niektóre linie nie pobierają żadnych opłat za tak małe dzieci). Dzieciom starszym niż 2 lata trzeba kupić już pełny bilet (czasem linie lotnicze oferują kilkuprocentową zniżkę).

Oto kilka sprawdzonych rad, które mogą się przydać "tym, co po raz pierwszy":
  1. Jeśli podróżujesz tanimi liniami z niemowlęciem i partnerem, wsiadając zajmijcie cały rząd. Co prawda maluchowi nie przysługuje osobne miejsce, ale w ten sposób koło was siądzie ktoś tylko wtedy, jeśli wszystkie miejsca w samolocie zostały sprzedane.Taka sytuacja zdarza się raczej rzadko, a dodatkowe miejsce bardzo się przyda, choćby na odłożenie kocyka czy butelki. No i odpadnie problem z kopaniem sąsiada.
  2. Zabierz na pokład jak najmniej bagażu. Ogromna i ciężka torba podręczna zawierająca akcesoria na każdą ewentualność przysporzy ci więcej kłopotu niż na przykład brak śliniaczka. Pamiętaj, że będziesz musiała wnieść na pokład tę ciężką torbę i dziecko.
  3. W liniach serwujących posiłki - jeśli podróżujesz "w asyście" - poproś o podanie posiłku tobie na początku, a twojemu partnerowi na końcu serwowania. W ten sposób będziecie oboje mogli spokojnie zjeść, podczas gdy druga osoba zajmie się dzieckiem.
  4. W przypadku niemowląt dobrze sprawdza się na lotnisku nosidło na brzuch. Masz cały czas wolne ręce, nie musisz wykonywać akrobacji podczas składania i rozkładania wózka na płycie lotniska (z dzieckiem na ręku) i masz pewność, że "środek transportu" malucha nie zginie.
Podróż samolotem z małym dzieckiem nie musi być męcząca. Wystarczy się do niej jedynie dobrze przygotować.
Wakacje last minute i tanie wakacje
Share to Facebook Share to Twitter Share to Linkedin Share to Myspace 

Reklama

Newsletter

Chcesz być informowany o nowościach na stronie?



Zabrania się kopiowania i rozpowszechniania treści zawartych w serwisie TravelHoliday.pl
TravelHoliday.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści przesłane do portalu w celu publikacji w serwisie.
Informujemy, że stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Szczegóły dotyczące prowadzonej polityki wykorzystywania plików cookies znajdują się w naszej Polityce Prywatności.