Będąc na wczasach na Korfu grzechem byłoby nie zobaczyć dwóch sąsiednich wysp - Paksos, Antypaksos. Według mitologii Korfu i Paksos było kiedyś jedną wyspą, ale władca mórz - Posejdon, przy pomocy swojego cudownego trój-zęba, postanowił oddzielić kawałek lądu. Powstałą w ten sposób Paksos podarował swojej kochance - nimfie Kerkirze. Z miasta Korfu do Gaios - stolicy, a zarazem głównego portu Paksos, statkiem wycieczkowym płynie się ok. 2-2,5 godziny.
Zwiedzanie Paksos
Niech nas nie zwiedzie dumna nazwa "stolica" w Gaios, jednej z trzech tutejszych wiosek Paksos, mieszka zaledwie 1200 osób, co stanowi połowę społeczności tej niewielkiej wysepki. Jej długość wynosi 10 km, szerokość osiąga 4 km, nic więc dziwnego, że samochód nie jest tu specjalnie przydatny, za to jest to doskonałe miejsce do wędrówek, w trakcie których zapewne nie raz traficie na opuszczone gospodarstwa i stare prasy do wytłaczania oliwy. Niewątpliwym atutem tej spokojnej, zielonej enklawy otoczonej wodami Morza Jońskiego, jest to, że poza portowym Gaios praktycznie nie ma turystów. Ale i w Gaios zalew turystów jest tylko chwilowy - statki dowożą ich tu praktycznie na obiad i krótką sjestę, a potem znowu robi się cicho.
Zresztą nawet w "godzinach szczytu" Gaios ma dużo uroku. Całe miasto to placyk z ładnym kościółkiem, ustawione frontem do nabrzeża kolorowe domy i tawerny, kilka uliczek na krzyż. U wylotu portowego kanału stoi pomnik Pyropolitisa - bohaterskiego marynarza, który poległ w czasie wojny o niepodległość Grecji. W pierwszej chwili wsiąść można go za biegacza niosącego znicz olimpijski, jednak to nie znicz, lecz pochodnia którą dzielny chłopak podłożył ogień na nieprzyjacielskie okręty.
Wycieczka na drugą wysepkę Antypaksos
Położona 4 km dalej na południe od Paksos, a nazwaną Antypaksos. Zamieszkuję ją zaledwie sto osób, i to tylko sezonowo. Niewielką powierzchnię wykorzystuje się głównie pod rozmieszczone na kamiennych tarasach winnice - wino stąd ma zresztą bardzo dobre notowania. Turyści tak naprawdę Antypaksos oglądają tylko z perspektywy morza - podziwiają imponujące, wysokie na kilkadziesiąt metrów klify, wpływają do skalnych grot, a i tak największą atrakcją jest zakotwiczenie w przypominającej scenerię Karaibów przepięknej zatoczce, gdzie można popływać w nieprzyzwoicie turkusowej wodzie.
Po odwiedzeniu tych dwóch wysp można zrozumieć dlaczego tak spodobało się tu słynnej królowej egipskiej Kleopatrze, która w 31 roku p.n.e. wraz ze swoim ukochanym Markiem Antoniuszem spędziła na Paksos ostatnią noc przed pamiętną bitwą morską pod odległym o ok. 100 km Akcjum. Czy zakochani obmyślali strategię działań? Pewnie bardziej pochłonął ich romantyzm tego miejsca, a nie rozmyślania bojowe, bo jak wiadomo z historii bitwę wygrały okręty Oktawiana.
Mapa morza Jońskiego
TravelHoliday.pl










