Pacyfik to generalnie dobre miejsce na szukanie najodleglejszego miejsca na Ziemi. Za przykład niech posłuży historia wytyczenia Międzynarodowej Linii Zmiany Daty. Jak wiadomo płynąc wokół Ziemi z zachodu na wschód, właśnie na Pacyfiku, mniej więcej w miejscu 180 południka zmieniamy datę w kalendarzu: z wtorku robi się nam nagle poniedziałek. Zyskujemy jeden dzień. Płynąc z przeciwnej strony jest odwrotnie, gubimy jeden dzień.
Taki dramat przeżywało w XVI wieku wielu podróżników. Ich statki zapuszczały się na coraz dalsze morza, często właśnie na Pacyfiku spotykali się płynąc z przeciwnych kierunków i nie mogli uzgodnić co za dzień dzisiaj mamy. Coś trzeba było z tym zrobić. Europejczycy chcieli odsunąć problem zmiany daty jak najdalej od siebie. W XIX wieku postanowili: skoro południk "0" przebiega przez Londyn, to najbardziej odległym miejscem jest południk "180" - idealne miejsce na wytyczenie linii zmiany daty. I tak zostało.
Najbardziej odległy punkt od lądu
Na południowym Pacyfiku leży punkt najbardziej odległy od lądu. Ma współrzędne 48,30S i 125,30W i wokół nie ma żadnego lądu w promieniu 2600 km. Najbliższy skrawek ziemi, na którym można postawić suchą stopę to wyspa Pitcairn. Mała skalista wysepka zamieszkana jest przez 49 osób, obecnie jest terytorium brytyjskim. Ma 4 km. długości i 2 km. szerokości. Leży 2170 km. na południowy-wschód od Thaiti i 5310 km. na północny-wschód od Nowej Zelandii.
Wysokie i urwiste brzegi tylko w jednym miejscu tworzą zatoczkę nadającą się do wpłynięcia statków. Wszyscy mieszkańcy są potomkami marynarzy - buntowników ze statku Bounty. Bunt miał miejsce w 1790 roku. Poszło o ładunek drzewek chlebowych, które kapitan statku, niejaki Bligh, traktował lepiej niż marynarzy. Buntownicy wysadzili go więc na środku oceanu w małej szalupie, a sami skierowali się na południe. Bojąc się kary, Fletcher Christian, obrał napotkaną wyspę za miejsce ich nowego domu.
Podróż do najdalszych zakątków ziemi
Chcesz znaleźć wycieczkę, podróż lub rejs w najdalsze rejony ziemi, poszukaj wycieczkę w naszym serwisie www.travel7.pl, napisz do nas lub wyślij e-maila, a znajdziemy dla Ciebie podróż życia.
Wylądowali na Pitcairn, a Fletcher spalił statek, by nikomu z załogi nie zaświtała myśl ucieczki. W ten sposób garstka marynarzy oraz kilka kobiet i niewolników przywiezionych z Thaiti osiedliło się na odludnej wyspie. Do dziś mieszkańcy obchodzą raz do roku święto narodowe w rocznicę lądowania Bounty na wyspie. Najpierw budują przez wiele dni replikę statku, by w kulminacyjnym momencie święta spalić ją, tak jak zrobił to zuchwały Fletcher.









