TravelHoliday.pl

Magia Chorwacji - Dubrownik - Patron Dubrownika

Legendarny św. Błażej - patron Dubrownika

Nie zdziwmy się, jeśli natrafimy w Dubrowniku na symbole "SB". Nam może się to źle kojarzyć, miejscowym wręcz przeciwnie. To symbol patrona miasta, czyli św. Błażeja. Jak ten męczennik, żyjący w III wieku w Kapadocji zdobył sobie takie poważanie wśród Dubrowniczan, opowiada legenda. Otóż któregoś zimowego dnia roku 971 w pobliżu miasta zakotwiczyły statki rywalizującej z Dubrownikiem Republiki Weneckiej. Tłumacząc się koniecznością uzupełnienia zapasów wody i żywności, Wenecjanie zostali wpuszczeni do miasta, przy okazji spisując liczbę straży na miejskich murach i inne strategiczne szczegóły.


Ulica w Dubrovniku nocą, Chorwacja

Nie wiadomo, jak by się losy miasta potoczyły, gdyby nie miejscowy ksiądz imieniem Stojko, który idąc nocą przez miasto zauważył półotwarte drzwi jednego z kościołów. Wnętrze wypełniały oddziały niebiańskich żołnierzy, dowodzonych przez ubranego w biskupie szaty starca, który przedstawiając się jako Błażej, poprosił o przekazanie władzom miasta informacji, iż Wenecjanie szykują się do podstępnego ataku. Ostrzeżenia nie zlekceważono.

Kiedy następnego dnia zamknięto bramy, a na murach zaczęto czynić przygotowania do obrony, Wenecjanie zorientowali się, że zostali zdemaskowani i wycofali się. Było to 3 lutego 971 roku - już rok później zaczęto celebrować ten dzień jako wielkie święto i tradycję tę utrzymuje się do dzisiaj. Wizerunki patrona były i są dosłownie wszędzie - na monetach, pieczęciach, sztandarach, nie mówiąc o licznych figurkach. Kto chce zobaczyć sprowadzone w 1026 roku relikwie męczennika, musi się udać do katedralnego skarbca.

Początki istnienia miasta Dubrownik

Uważa się, że Dubrownik założyli w VII wieku uciekinierzy z niedalekiego, zniszczonego trzęsieniem ziemi Cavtatu. Tak naprawdę początkowo były to jednak dwie osady - Słowianie nazwali swoją Dubrava, zaś ludność romańska utworzyła Ragusę. Powstałe po połączeniu miasto po pewnym czasie stało się samodzielną republiką, która przetrwała przez ok. 1000 lat.


Port w Dubrowniku, Chorwacja

Była to prawdziwa morska potęga, skutecznie rywalizująca z Wenecją - XVI wieczne kroniki mówią o 4 tys. dubrownickich marynarzach oraz ok. 200 dubrownickich statkach pływających po wszystkich morzach świata. Opowiadano też, że "żołnierzy było mało, a dyplomatów - dużo". Notabene to właśnie dzięki zabiegom dyplomatycznym Rzeczypospolita Dubrownicka tak długo utrzymała swoją niezależność. Istniała tu nawet szkoła dyplomatów, których potem wysyłano na placówki do konsulatów w ponad 80 miastach i portach.

Najlepsze dla Dubrownika czasy to XV i XVI wiek. W 1667 roku nastąpiła katastrofa - miasto zostało zniszczone przez trzęsienie ziemi. Dużym wysiłkiem, ale odbudowało się. Ostatni kataklizm to wspomniane już wydarzenia nie tak dawnej wojny bałkańskiej. Poległych upamiętnia krzyż postawiony na górującym nad miastem wzgórzu Srdz. W wielomiesięcznym oblężeniu zginęło ponad 3 tys. cywilów, a 20 tys. osób straciło dach nad głową. Nawet teraz gdzieniegdzie widać ślady kul, ale turysta nie odczuwa przesytu martyrologii; dziwi się raczej jak szybko wszystko wróciło tu do normy.



Dodaj komentarz

Portal turystyczny TravelHoliday.pl sp. z o.o. nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i wypowiedzi.
Korzystanie z Portalu Turystycznego TravelHoliday.pl i serwisu travel7.pl jest równoznaczne z akceptacją regulaminu.

Share to Facebook Share to Twitter Share to Linkedin Share to Myspace 

Reklama

Newsletter

Chcesz być informowany o nowościach na stronie?



Zabrania się kopiowania i rozpowszechniania treści zawartych w serwisie TravelHoliday.pl
TravelHoliday.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści przesłane do portalu w celu publikacji w serwisie.
Informujemy, że stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Szczegóły dotyczące prowadzonej polityki wykorzystywania plików cookies znajdują się w naszej Polityce Prywatności.