Cud. Bajka słoneczna. Powietrze pachnie. Spokój. Przestrzeń morza. Niewiarygodne, cudne, stare mury. Oliwki, winnice, pomarańcze, cytryny, palmy i wszędzie pełno oleandrów. Piękności jest tu tyle i słońca, i morza, że nie wiadomo, od czego zacząć".
Tak o Dubrowniku pisał w 1927 roku polski kompozytor i dyrygent Ludomir Rogowski, który "Perłę Adriatyku" wybrał na miejsce zamieszkania. Tak też o Dubrowniku mówią wszyscy turyści, którzy zachwyceni urokiem i niepowtarzalnym klimatem tego miejsca, wracają do niego wielokrotnie.
A miasto ukochane jest zwłaszcza przez Polaków, to nasz ojczysty język najczęściej słyszy się na ulicach. Atutem Dubrownika jest jego położenie - między wzgórzami i lazurowym morzem. To już kraniec Chorwacji - niedaleko stąd jest granica z Czarnogórą oraz Bośnią i Hercegowiną.
Podróż po Dubrowniku
Świetny punkt widokowy na miasto stanowi góra Srdź, na którą dawniej można było wjechać wyciągiem krzesełkowym, ale po wydarzeniach roku 1991 pozostały tylko powalone słupy. Widoczna w dole starówka, to właściwie ograniczony murami cypel wypełniony kamiennymi domami z czerwonymi dachami. Trudno się dziwić, że tak urokliwe miejsce znalazło się na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO.
Główną, najszerszą, a zarazem najbardziej reprezentacyjną ulicą Starego Miasta jest 292 metrowej długości Stradun, znany też jako Placa. Początek i koniec tego deptaka wyznaczają dwie bramy, czyli tzw. Vrata, przy których stoją dwie fontanny zbudowane w 1438 roku. Tzw. Wielka Fontanna Onofria pełniła niegdyś funkcję baptysterium. Jeśli mamy jakieś życzenia, mamy szansę, by je spełnić. Warunek - musimy się napić wody z każdego z jej 16 zdobionymi maszkaronami otworów. Woda jest jak najbardziej pitna - doprowadza się ją ze źródła odległego o ok. 10 km.
Wczasy w Chorwacji
Chcesz znaleźć tanie wczasy z dojazdem własnym lub wycieczkę lotnicza do Chorwacji, poszukaj ofertę turystyczną w naszym serwisie www.travel7.pl, napisz do nas lub wyślij e-maila, a znajdziemy dla Ciebie podróż życia.
Jeśli jednak chcemy poznać Dubrownik od podszewki, powinniśmy odbić od Stradunu w którąś z wąskich, bocznych uliczek. Wiele z nich pnie się schodami stromo do góry, tak więc tego typu spacer niekiedy trzeba okupić zadyszką. Czasem spotkamy ubraną w czerń staruszkę, tu i ówdzie przyglądać się nam będą leniwe koty. Suszące się nad głowami pranie, rozwieszone w poprzek uliczek w tym przypadku nie razi, wręcz - dodaje uroku.
Jeszcze inaczej wygląda miasto z murów miejskich, na których zrobiono prawie dwukilometrowej długości trakt spacerowy. Ich wysokość dochodzi do 25 metrów, zaś szerokość - sięga 6 metrów. Składający się z ponad 20 wież i bastionów kompleks fortyfikacji budowano od XIII do XVIII wieku. Teraz jest to ponoć najlepiej zachowany tego typu zabytek w całej Europie. Najpotężniejszą basztą jest Minčeta, z której mamy dobry widok na wybudowaną na 46 metrowym klifie, już poza murami, twierdzę Lovrijenac. Wpisano tam po łacinie dewizę Dubrowniczan: "Wolności nie może być zabrana nawet za cenę wszystkich skarbów tego świata".









