TravelHoliday.pl

Jebel Toubkal - górska wycieczka do Maroka

Tanie wycieczki i wczasy last minute do MarokaMaroko to kraj z fantastycznymi terenami górzystymi, odwiedzanymi coraz częściej przez polskich turystów.

Większość wypraw wiąże się z osiągnięciem szczytu Jebel Toubkal. Pasmo Atlasu Wysokiego rozciąga się na długości ponad 800 kilometrów. Możliwości wspinaczki górskiej są tutaj nieograniczone.

Jeden z etapów wyprawy trekkingowej do Maroka można zaplanować w paśmie Jebel Sarhro, odludnych i dzikich pustynno-wulkanicznych górach, stanowiących przedłużenie Antyatlasu.

Warzazat jest stosunkowo nowym miastem, zbudowanym przez Francuzów jako siedziba garnizonu. Z uwagi na swoje położenie stanowi idealny punkt wypadowy w środkową cześć Atlasu Wysokiego, na pustynię oraz właśnie w Jebel Sarhro. Z kolei jednym z najlepszych miejsc do rozpoczęcia trekkingu w góry od strony południowej jest niewielka miejscowość N'Kob (1039 m n.p.m.).

Wycieczka do Jebel Sarhro

Jebel Sarhro to półpustynne góry, oddzielające Saharę od masywu Atlasu Wysokiego. W najwyższym miejscu osiągają wysokość 2712 metrów (Amalou n'Mansour). Z uwagi na wulkaniczne pochodzenie, dominują tu fantastyczne formy skalne oraz wielkie płaskowyże porozcinane kanionami.


W środkowej części nie brak jest formacji zbudowanych z twardszych skal, do złudzenia przypominających góry typu alpejskiego. Najmniej interesująca jest część północna. Przeważają tam stożkowate, rudawe, zwietrzałe pasma wulkaniczne, ciągnące się kilometrami, o praktycznie identycznej scenerii.

W prostej linii, z miejscowości N'Kob do Boumalne du Dades (będącej bazą wypadową od północy) jest ok. 80 kilometrów. Przejście, najciekawszym - naszym zdaniem - fragmentem masywu Sarhro do mieściny Ikniouln, zajmuje cztery dni dosyć forsownego marszu.

Jak przygotować się do wyjścia w góry ?

Przed wyjściem w góry należy bardzo dobrze przygotować się w sensie zaopatrzenia. Przede wszystkim jest to obszar, gdzie brakuje wody. Poza miesiącami zimowymi oraz wczesną wiosną nie ma jej prawie wcale. Zatem bardzo dobrym pomysłem jest wynajęcie mułów.

W sytuacji, gdy brakuje wody, kilkudniowe "taszczenie" ponad 25-kilogramowych plecaków plus zapasów picia nie jest najprzyjemniejsze. Poza tym, gdy chcemy założyć dłuższy biwak muł jest zwierzęciem wyrozumiałym i można go dotowarować nawet do 100 kilogramów.


W kraju tym, zwłaszcza w obszarach, gdzie jest mniej turystów i zarazem mniejsza konkurencja wśród obsługi, należy bardzo uważać przy negocjowaniu cen i warunków różnego rodzaju usług. Dotyczy to nawet tak prozaicznych czynności jak zamawianie i spożywanie obiadu. Znajomość języka francuskiego przez przynajmniej jednego uczestnika eskapady jest szalenie pomocna, jeśli nie konieczna. Poza wodą należy wziąć ze sobą praktycznie całą niezbędną żywność.


Share to Facebook Share to Twitter Share to Linkedin Share to Myspace 

Reklama

Newsletter

Chcesz być informowany o nowościach na stronie?



Zabrania się kopiowania i rozpowszechniania treści zawartych w serwisie TravelHoliday.pl
TravelHoliday.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści przesłane do portalu w celu publikacji w serwisie.
Informujemy, że stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Szczegóły dotyczące prowadzonej polityki wykorzystywania plików cookies znajdują się w naszej Polityce Prywatności.