TravelHoliday.pl

Curacao - gorący raj dla turystów - Zwiedzanie Curacao

Zwiedzanie Curacao

Przemierzając Curacao, nieraz zobaczymy z drogi landhuisy, czyli domy holenderskich kolonizatorów. Są ich dziesiątki na wyspie. Jedne zrujnowane, zasiedlone jedynie przez iguany, inne odrestaurowane, jakby wybudowano je kilka lat temu. Wszystkie mają jednak po kilkaset lat.

Warto poświęcić trochę czasu na wizytę w jednym z nich. Landhuis Groot Santa Martha, położony niedaleko Soto, należy do domostw udostępnionych turystom. Dworek, otaczające go zabudowania gospodarcze i plantacja stanowiły w XVIII i XIX w. prawdziwą potęgę ekonomiczną. Uprawiano tu m.in. trzcinę cukrową, a miejscowa odsalarnia wody morskiej dostarczała pod koniec XIX w. 90 proc. soli wysyłanej z Curacao do Niderlandów. Wewnątrz głównego budynku urządzono wystawę pokazującą warunki życia właścicieli plantacji.

Obecnie działa tu fundacja opiekująca się osobami niedorozwiniętymi umysłowo. Podopieczni fundacji nie tylko sprzątają landhuis i pielęgnują kwitnące wokół niego rośliny, ale również doglądają owiec, koni i innych zwierząt domowych oraz wyrabiają pamiątki ze skóry i drewna.

Klimat w Korsou

W używanym powszechnie przez mieszkańców języku papiamentu nazwa wyspy brzmi Korsou, co oznacza "gorące podwórko". Faktycznie, od maja do października temperatura nie spada tu w dzień poniżej 30 st. C, a w pozostałych miesiącach poniżej 25. Jednak mieszkający na Curacao od wielu lat polski misjonarz, ksiądz Jan, tłumaczy tę nazwę inaczej. To znaczy "smażony ksiądz" - mruga szelmowsko i ociera pot z czoła.

Oprócz księdza Jana na Curacao mieszka kilkunastu Polaków. Społeczność wyspy jest bardzo zróżnicowana. Większość jej mieszkańców to potomkowie niewolników z Afryki sprowadzanych tu od XVII do połowy XIX w. Dużą grupę stanowią też imigranci z Chin i Ameryki Południowej, głównie Wenezueli. Coraz chętniej osiedlają się na wyspie również Europejczycy, zwłaszcza Holendrzy.

Tej mozaiki dopełnia duża gmina żydowska. Tworzą ją potomkowie około dwóch tysięcy Żydów, którzy na początku II wojny światowej uciekli z Polski, a na Curacao przedostali się dzięki pomocy japońskiego dyplomaty Chiune Sugihary. Żydzi skupili się wokół najstarszej na półkuli zachodniej, pochodzącej z XVIII w., synagogi.

Na Curacao można spędzić wspaniały urlop. W Lagun, Westpunt czy Barber życie jest cudownie prowincjonalne, które warto zakosztować.

Zapraszamy na wakacje do Curacao, zobacz panoramę Seru Largu na Karaibach.
(kliknij FULLSCREEN i zobacz panoramę na całym ekranie)

Seru Largu in Caribbean


Fotografie pochodzą z serwisu flickr.com na licencji Creative Commons

TravelHoliday.pl
Wakacje last minute i tanie wakacje


Share to Facebook Share to Twitter Share to Linkedin Share to Myspace 

Reklama

Newsletter

Chcesz być informowany o nowościach na stronie?



Zabrania się kopiowania i rozpowszechniania treści zawartych w serwisie TravelHoliday.pl
TravelHoliday.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści przesłane do portalu w celu publikacji w serwisie.
Informujemy, że stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Szczegóły dotyczące prowadzonej polityki wykorzystywania plików cookies znajdują się w naszej Polityce Prywatności.