TravelHoliday.pl

Amerykańska przygoda - podróż w ostrogach przez Teksas - Strona 2

Wyprawa po największym stanie USA


Dziś Teksańczycy z politowaniem patrzą na mieszkańców innych stanów. Są nie tylko dumni ze swojego miejsca zamieszkania, ale wręcz współczują tym, którzy zmuszeni są mieszkać gdzie indziej. Teksas jest ogromny - dopóki Alaska nie stała się częścią USA, był największym stanem. Ma powierzchnię równą dwóm wielkościom Polski, a ludności dwa razy mniej. Ze stolicą w Austin, znaczącymi miastami Houston, Dallas i San Antonio, najwyższym szczytem - Guadalupe (2667 m n.p.m.), główną rzeką Rio Grande, obfitymi pastwiskami i dużą ilością szybów naftowych, Teksas ma się czym pochwalić.

Jest tu więcej farm i ziemi uprawnej, niż w jakimkolwiek innym stanie. Tu hoduje się najwięcej bydła i owiec, produkuje najwięcej wełny i ropy naftowej. Na wybrzeżu są wspaniałe piaszczyste plaże. W Zatoce Meksykańskiej można wyruszyć na łowy marlinów i tarponów. Środkowy i zachodni Teksas oferuje doskonałe tereny do polowań, a miejscem największych targów stanowych w całych USA jest Dallas.

Polskie korzenie Teksasu

Pierwszymi mieszkańcami Teksasu, przybyłymi z ziemi Lachów, byli Ślązacy. Zwabieni wizjami dobrobytu roztaczanymi przez młodego, bo zaledwie 28-letniego zapaleńca, księdza Leopolda Moczygemby - postanowili pójść w jego ślady. Moczygemba, pochodzący z opolskiej wsi Płużnica Wielka, zakochał się w tych ziemiach od pierwszego wejrzenia. Zaślepiony tą miłością, przekonywał krajan listownie o wspaniałym losie, jaki czeka ich właśnie tutaj.


Dodaj komentarz

Portal turystyczny TravelHoliday.pl sp. z o.o. nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i wypowiedzi.
Korzystanie z Portalu Turystycznego TravelHoliday.pl i serwisu travel7.pl jest równoznaczne z akceptacją regulaminu.

Share to Facebook Share to Twitter Share to Linkedin Share to Myspace 

Reklama

Newsletter

Chcesz być informowany o nowościach na stronie?



Zabrania się kopiowania i rozpowszechniania treści zawartych w serwisie TravelHoliday.pl
TravelHoliday.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści przesłane do portalu w celu publikacji w serwisie.
Informujemy, że stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Szczegóły dotyczące prowadzonej polityki wykorzystywania plików cookies znajdują się w naszej Polityce Prywatności.