TravelHoliday.pl

Alfabetyczna Turcja - poznaj ciekawostki o kraju Ataturka

Tanie wczasy i wycieczki last minute do TurcjiWybierając się na wycieczkę lub wczasy do Turcji, z pewnością przyda nam się znajomość kilku słów związanych z tym pięknym krajem.

Słuchając przewodnika na wycieczce objzazdowej, będziemy łatwiej orientować się w faktach dotyczących Turcji i jej mieszkańców.

Mustafa Ataturk

Ataturk - jeżeli widzimy gdziekolwiek w Turcji złote popiersie, najprawdopodobniej będzie to On. Jeżeli ze ściany sklepu spogląda na nas portret bladego Drakuli w futrzanej szubie, z pewnością mamy do czynienia z Wielkim Reformatorem.

Mustafa Kemal Ataturk w początkach XX wieku poczynił kilka radykalnych kroków, które zbliżyły Turcję do Europy. Pomijając takie oczywistości, jak wprowadzenie alfabetu łacińskiego w miejsce arabskiego, zmusił też Turków do używania nazwisk. Sam, z właściwą sobie skromnością, przybrał nazwisko oznaczające ni mniej ni więcej tylko "Ojciec Narodu". Mamy tu do czynienia z pierwszym w historii nazwiskiem zastrzeżonym - nikomu nie wolno go już używać.

Bazar

Prawdziwy turecki bazar ulokowany jest w jakimś tajemniczym zaułku miasta. Rozpoczyna się rano i znika przed południem, zanim kupców zdąży wypalić słońce. Bazar dla leniwych, śpiących do południa turystów znajduje się w centrum Stambułu i zwie się Grand Bazaar.


Jeżeli już tam się znajdziemy, warto pamiętać o dwóch podstawowych zasadach: "połowa ceny, to dobra cena" oraz "rozrywka przede wszystkim". Targowanie się jest nieodłącznym elementem zakupów i może dostarczyć sporo radości. Nawet jeśli na końcu okaże się, że kupiliśmy chustę z kaszmiru, chociaż potrzebowaliśmy chusteczek do nosa. I nie mamy pojęcia, co to kaszmir.

Czaj czyli herbata?

W Turcji w niczym nie przypomina ona ekspresowej lury z torebek. Turecka herbata to mocny i aromatyczny napój podawany w małych, lekko wydętych u dołu czarkach. Samowar stanowi obowiązkowe wyposażenie każdego sklepu, urzędu i domu.

Tureckie autostrady są dobre i tanie

Można powiedzieć, że to taka uboższa wersja Niemiec, gdzie autostrady są doskonałe i za darmo. Tylko w takim razie gdzie w tym porównaniu znajduje się Polska? W Turcji szczególnie widowiskowa jest szosa czarnomorska między Samsunem a Trabzonem. Z prawego pasa na plażę jest miejscami dosłownie kilka kroków. Warto wspomnieć o jednym haczyku. Tureckie paliwo jest koszmarnie drogie. 6,50 zł za litr benzyny powoduje, że mało kto jeździ samotnie.

Fajka wodna

Turecki sport narodowy to Nargila - czyli fajka wodna. Gdyby istniały mistrzostwa w paleniu, w finale zagrałyby ekipy z Turcji i Egiptu. Transmisja w TV bezcelowa - kłęby dymu równie dobrze można zobaczyć w Nowej Hucie i na Śląsku.

Im dalej na wschód, tym lepiej. Czyli im dalej od Europy tym lepsza gościnność. W azjatyckich regionach Turcji nie jest niczym dziwnym zaproszenie przypadkowego przechodnia z plecakiem na herbatę, czy arbuza. Intencje są szczere, ludzie uczciwi, a świat taki, jaki powinien być. Chociaż rośnie już najmłodsze pokolenie biegające za turystami z okrzykiem "Money, Money".

Share to Facebook Share to Twitter Share to Linkedin Share to Myspace 

Reklama

Newsletter

Chcesz być informowany o nowościach na stronie?



Zabrania się kopiowania i rozpowszechniania treści zawartych w serwisie TravelHoliday.pl
TravelHoliday.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści przesłane do portalu w celu publikacji w serwisie.
Informujemy, że stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Szczegóły dotyczące prowadzonej polityki wykorzystywania plików cookies znajdują się w naszej Polityce Prywatności.